seksJakkolwiek mężczyźni zwykle nie przepadają za kobietami, które leżą jak kłody i nie wykazują żadnej własnej inicjatywy ani aktywności, to jednak nadal tkwią w nich głęboko zakorzenione uprzedzenia wobec kobiet, które wiedzą zbyt wiele o seksie. Ze względu na męską psychikę seksualną — a dalej, wystąpienie erekcji — mężczyzna chciałby zaznaczyć w łóżku swą dominację i mieć poczucie, że uczy kobietę rzeczy, których dotąd nie znała. Chociaż wygląda to na beznadziejnie szowinistyczny i przestarzały punkt widzenia, chcę z całą mocą podkreślić wagę tego, by mężczyzna stale żywił pewien rodzaj przeświadczenia, że to on właśnie wprowadza partnerkę w seksualne rozkosze, jakich nigdy do tej pory nie zaznała. W dzisiejszych czasach mężczyzna chcąc nie chcąc godzi się z faktem, że nie jest tym pierwszym, ale nadal chce być tym najlepszym. Korzenie tego przeświadczenia sięgają najdawniejszych przekazów historycznych. Wystarczy sięgnąć do literatury erotycznej z jakiejkolwiek epoki, by się przekonać, że największe dreszcze wywołuje u mężczyzn idea defloracji i wprowadzania ogromnych kutasów w zwarte i nieskalane terytorium