Mężczyznom pochlebia, gdy kobieta przybiega na każde skinienie, ale tak naprawdę fascynują ich te kobiety, które tego nie robią. Od Ciebie zależy, jak będziesz traktowana. Jeśli zaczynasz trzepotać rzęsami, kręcić i zadkiem i ocierać się biustem o jego ramię, to nie zgrywaj, nagle urażonej i cnotliwej panienki, jeśli okaże się, że ma ochotę Cię przelecieć. On po prostu reaguje na Twoje, całkiem oczywiste sygnały, odczytując je jako propozycję pójścia do łóżka. Możesz flirtować z mężczyznami — oni to uwielbiają, a ja jestem diablo pewny, że Ty też. Każdy chce być podziwiany i lubi szum wokół własnej osoby. Nie możesz jednak systematycznie doprowadzać mężczyzny do punktu, w którym nabiera przekonania, że każdej chwili jesteś gotowa mu się oddać. Kobiety, które tak właśnie postępują, narażają się na wysoce nieprzyjemne sceny, na podbite oczy lub złamany nos, nawet na śmierć.