Kiedy już znajdziesz i przekonasz do siebie wymarzonego mężczyznę, a potem będziesz chciała z nim iść do łóżka, wtedy na miłość Boską zrób to czym prędzej, a nie zawracaj sobie głowy udowadnianiem mu, że jesteś najlepszą kucharką pod słońcem. Elegancko zastawiony stół, z supersztućcami, zastawą, serwetkami i całą tą resztą, może stać się wręcz przeszkodą w rozpoczęciu miłosnej uczty. Facet nie rzuci Cię od razu na łóżko, bo mogłabyś poczuć się urażona, że taka wykwintna kolacja całkiem wystygnie, a poza tym jest wysoce prawdopodobne, iż zacznie żywić podejrzenia (choćby i bezpodstawne), że chcesz się popisać jako wyśmienita kandydatka na przy- szłą żonę. Dla niejednego mężczyzny (choć nie dla wszystkich) byłby to wystarczający powód do wyraźnego ostudzenia zapałów. Posprzątaj mieszkanie i zadbaj o jego ciepły, kobiecy wygląd. Postaraj się o kilka butelek wina albo innego alkoholu. Zaopatrz się w gotową pizzę, chleb, ser albo steki z sałatką, ale nie przywiązuj nadmiernej wagi do jedzenia. On przecież przyjdzie po to, by być z Tobą, a nie żeby się u Ciebie najeść.